Dead Poets Sociery
Zamieszkałem w lesie, ponieważ chciałem żyć świadomie.
Chciałem czerpać ze źródeł życia całą jego istotę.
Odrzucić wszystko, co nie było nim, by w godzinie śmierci nie odkryć, że nie żyłem.
(Henry David Thoreau)
Carpe Diem - Chwytaj Dzień
But only in their dreams can men be truly free.
Twas always thus and always thus will be. - Keating

Stowarzyszenie Umarłych Poetów to film o pasji. Jego akcja toczy się w Akademii Welton, w której uczniom od najmłodszych lat wpaja się takie zasady jak honor, tradycja i dyscyplina. Pojawia się w niej nowy nauczyciel - pan Keating. Jego sposób nauczania, zupełnie inny od tego, który znają chłopcy początkowo sprawia, że czują się trochę zażenowani, jednak z czasem staje się dla nich Kapitanem, zdobywa ich zaufanie i szacunek.

Keating to człowiek, który uczy, ponieważ to jest jego pasją. Daje swoim studentom nie tylko wiedzę, ale również inspiruje ich, wskazuje im drogę. Mówi "Carpe diem" - chwytaj dzień. Przekonuje ich, aby uwierzyli we własne siły, aby starali się by ich sny się spełniły.

Inspirując ich inspirował również i mnie. Jego słowa głęboko zapadły w moją świadomość. To dlatego film ten tak bardzo mi się podobał.

Ale to nie wszystko. Jest jeszcze poezja. Jak powiedział Keating: "Czytamy poezję nie dlatego, że to zabawne, lecz dlatego, że jesteśmy ludźmi, a ludzie wypełnieni są pasją." Cytując Walt'a Whitman'a czy Robert'a Herric'a pokazuje im jak żyć: "Róż pąki rwijcie póki dane wam" lub "Ten wspaniały teatr trwa. Możesz pisać swoje kwestie".

Film dał mi dużo do myślenia. Można powiedzieć, że zmienił trochę sposób w jaki patrzę na życie. Teraz sam piszę swoje kwestie.